Siatkarze Volleya Wyszków przegrali w sobotę 1:3 z ITSurance Siatkarzem Ząbki i nie awansowali do mazowieckiej I ligi. Na szczęście wyszkowian czekają jeszcze baraże.
Ząbkowianie, by awansować musieli w hali CEZiU wygrać dwa sety. Wyszkowianie musieli wygrać mecz 3:0 lub 3:1 i potem rozstrzygnąć na swoją korzyść „złotego seta”.
Mecz stał na niezwykle wysokim poziomie siatkarskim, a losy awansu ważyły się do ostatnich piłek trzeciego seta. Niestety, błąd sędziego w jednej z ostatnich akcji tej partii odebrał wyszkowianom szansę na wygranie seta.
Pierwszego seta wygrali goście. Choć w końcówce seria asów serwisowych Kacpra Pakieły zmniejszyła straty siatkarze z Ząbek wygrali 25:22 i margines błędu wyszkowian był już bardzo mały. Drugiego seta podopieczni trenera Macieja Główczyńskiego wygrali do 22 i trzecia partia meczu stała się niezwykle ważna.
Hala CEZiU w sobotę była wypełniona po brzegi kibicami, którzy głośno dopingowali wyszkowskich siatkarzy. W trzecim secie wyszkowianie odskoczyli na kilka punktów, ale goście z Ząbek zniwelowali w końcówce przewagę Volleya, doprowadzając do stanu 23:22 dla Siatkarza. I wtedy sędzia zawodów popełnił błąd niezauważając nieprzepisowego zagrania zawodnika z Ząbek. Nerwy wyszkowian przełożyły się na niedokładności i goście wygrali drugiego seta dającego awans do I ligi.
W czwartym secie w wyszkowskim zespole wystąpili rezerwowi zawodnicy i goście wygrali ostatnią partię do 19.
UKS Volley Wyszków - ITSurance Siatkarz Ząbki 1:3 (22:25, 25:22, 23:25, 19:25)
Mimo porażki, sezon dla siatkarzy Volleya Wyszków jeszcze się nie skończył. Wyszkowianie zagrają w meczu barażowym z 7. lub 8. zespołem Mazowieckiej I Ligi (SPS Volley Ostrołęka lub Peter Star RAS6 Szydłowiec). Rywalizacja toczyć się będzie do dwóch zwycięstw. Pierwszy z nich odbędzie się w Wyszkowie, a drugi i ewentualny trzeci na wyjeździe. Pierwsze spotkanie odbędzie się najprawdopodobniej 12 kwietnia w Wyszkowie. Kolejne w weekend 18/19 kwietnia.



