ŻYCIE W PEŁNI: Historia z życia wzięta

Wydarzenia

ŻYCIE W PEŁNI: Historia z życia wzięta

30.10.2018
autor: Poradnia „Życie w Pełni”
Zofia kocha swojego partnera, jednak stale go krytykuje. Zawsze w jego zachowaniu znajdzie coś nieodpowiedniego. Jednak bardzo nie chciałaby, by ich związek się rozpadł... nie potrafią się porozumieć, a nagromadzona frustracja najczęściej prowadzi do kłótni i wymiany zdań. Zofia i jej partner Adam, choć bardzo się kochają, stale się krytykują i oskarżają. 
 
Dlaczego, mimo że kogoś bardzo kochamy, tak często go krytykujemy...?
 
Bo nie zostaliśmy tego nauczeni.
Gdy Zofia była mała, rodzice jej nie chwalili. Nie mówili, że są z niej dumni, jakie ma dobre strony, że nie musi niczego im udowadniać, bo kochają ją bezwarunkowo. W zamian za to była krytykowana, gdy dostała czwórkę, a nie piątkę – rodzice pytali: dlaczego? Gdy miała upiec ciasto, mama w połowie jej przerywała i robiła po swojemu...
Jej rodzice również się kłócili i rzadko widywała ich okazujących sobie życzliwość.
Jeśli od naszych bliskich w dzieciństwie nie otrzymaliśmy pozytywnych uczuć, ani nie obserwowaliśmy takich zachowań w domu, takie wzorce wynosimy. Skoro Zofia była krytykowana i nie była chwalona, podobnie czyni w dorosłym życiu.
 
Bo nie chcemy być odrzuceni.
Zofia, choć jest z Adamem od 5 lat, ani razu nie powiedziała mu, jak bardzo pragnie małżeństwa i dzieci, w zamian za to wścieka się, że jeszcze jej się nie oświadczył, docina i stosuje naciski. 
Jednak nie otworzyła się przed nim, nie powiedziała, dlaczego tak pragnie stworzyć z nim formalny związek, jaką stanowi dla niej wartość. Zofia obawia się, że gdy się otworzy przed partnerem, on się wystraszy... i w ogóle stwierdzi, że tak to on nie chce.
Często w życiu przerzucamy odpowiedzialność na innych i obwiniamy ich za nasze niespełnione oczekiwania. Warto odwrócić wektor: co ja zrobiłem, żeby ktoś poznał moje oczekiwania i żeby je samemu zrealizować? Co ja zrobiłem, żeby zrozumieć zachowanie drugiej osoby?
 
Bo boimy się mówić o swoich uczuciach głośno.
Adam uważa, że Zofia WIE, że on ją kocha i jest jej wdzięczny, że codziennie, gdy wraca z pracy stoi przed nim ciepły obiad. Według niego nie ma sensu tego powtarzać. 
Jednak wszyscy potrzebujemy dobrych słów, kiedy jesteśmy chwaleni, pragniemy robić więcej, starać się zrozumieć lepiej drugą osobę i ponawiać zachowania, za które zostaliśmy pochwaleni. 
 
Zapraszamy na indywidualną terapię par. 
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość
Odwiedź naszą stronę www Odwiedź nas na facebooku
Odwiedź naszą stronę www Odwiedź nas na facebooku