ŻYCIE W PEŁNI: Dlaczego jesteś dla siebie okrutny?

Wydarzenia

ŻYCIE W PEŁNI: Dlaczego jesteś dla siebie okrutny?

05.07.2019
autor: Poradnia Życie w Pełni
„Za gruby. Za wrażliwy. Zbyt emocjonalny. Za bardzo nieśmiały. Za bardzo lękliwy”. Takich komunikatów od siebie do siebie generujemy całą masę, każdego dnia. Przez co możemy czekać i stać – aż schudniemy, awansujemy, dorobimy się. Możemy próbować coś zmienić, aż w końcu uda się nabrać siły, okiełznać emocje, „ogarnąć się”. Tymczasem życie ucieka przez palce, bo Ty ciągle czekasz na ten moment, kiedy przestaniesz być zbyt jakiś, za mało jakiś, za bardzo jakiś! więc… Jak długo jeszcze będziesz dla siebie okrutny? 
 
Postawa autowspółczucia 
 
Współczucie innym przychodzi nam łatwo. Tak samo jak współczujesz innym, współczuj sobie, gdy znajdujesz się w trudnej sytuacji. Przytul się do siebie samego, oczami wyobraźni, udziel sobie wsparcia w postaci zrozumienia, wysłuchania i zaangażuj się w poprawę sytuacji. Z tą postawą łączy się też życzliwość. Bądź uważny na słowa, które do siebie w myślach wypowiadasz, dbaj o to, by nie były pełne wulgaryzmów, a raczej niech będą słowami życzliwości i spokoju. Staraj się kontrolować sposób komunikowania z własnym ja i gdy potknie Ci się przysłowiowa noga, uważaj, by nie nazwać się kretynem i głupcem. Potraktuj siebie łagodnie. 
Wiele osób uważa, że krytyka może działać motywacyjnie i wpływać na poprawę postawy, która ma zmierzać do osiągnięcia celu. Oczywiście to zależy od osoby, bowiem każdy ma inny temperament, wartości, był wychowany w różnych warunkach. Jednak pewnym jest to, że motywacja, która pochodzi z zewnątrz, tj. przysłowiowy „bat nad głową”, „poczucie powinności”, przynosi generalnie słabsze efekty, niż motywacja, która rodzi się w nas samych. Łatwiej tę drugą wzbudzić w sobie, gdy damy sobie przyzwolenie na błędy i zrozumiemy, że to, co robimy, jest dobre dla nas samych, a nie jedynie dla zaspokojenia otoczenia.   
 
Spójrz prawdzie w oczy  
 
Często nasze marzenia/cele, np. o osiągnięciu wymarzonej sylwetki, mogą być odrealnione. Jednak my i tak uważamy, że jesteśmy beznadziejni, bo nie potrafimy schudnąć i jesteśmy dla siebie okrutni. Zastanów się, jak jest naprawdę, tj. stań w prawdzie przed sobą samym. W odniesieniu do tego przykładu – zwróć uwagę na wiek, stan zdrowia, przyjmowane leki, kontuzje, urazy, sylwetkę. Może się okazać, że Twój cel jest niemożliwy do zrealizowania, a Ty zamiast sobie go urealnić, utwierdzasz się w destrukcyjnych opiniach o sobie. Urealnij, tzn. nie tuszuj rzeczywistości, sprawdź fakty. Jeśli np. chcesz być bardziej śmiały, przypomnij sobie, czy kiedykolwiek taki byłeś, czy kiedykolwiek dobrze czułeś się, gdy byłeś w centrum uwagi… itp. Żeby ten obraz rzeczywistości nie był zbyt mocno zakrzywiony, przez np. Twoje uprzedzenia, poproś bliską Ci osobę o pomoc. 
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość
Odwiedź naszą stronę www Odwiedź nas na facebooku
Odwiedź naszą stronę www Odwiedź nas na facebooku
Odwiedź naszą stronę www Odwiedź nas na facebooku