Przy Żytniej będzie plac zabaw (foto)

Wydarzenia

Przy Żytniej będzie plac zabaw (foto)

09.01.2019
autor: Sylwia Bardyszewska
Mieszkańcy Osiedla nr 2 zgodzili się na lokalizację placu zabaw przy ul. Żytniej. W tym roku gmina zamierza go zaprojektować.
Osiedle nr 2 obejmuje ulice m.in. Akacjową, Piłsudskiego, Prusa, Orzeszkowej, Andersa, Sikorskiego (od ul. Geodetów do obwodnicy śródmiejskiej), Handlową, Meliorantów, północną stronę Serockiej, Zapole, Żytnią.
Podczas konsultacji, w poniedziałek 7 stycznia, naczelnik wydziału inwestycji Urszula Fijałkowska przypomniała, że w ubiegłym roku, na wniosek mieszkańców o budowę placu zabaw na osiedlu Zapole, gmina wskazała dwie działki przy ul. Żytniej i wykonała koncepcję. – To zaplecze budynków jednorodzinnych – zaznaczyła pani naczelnik. – Zanim przystąpimy do projektowania, chcemy, żeby była zgoda mieszkańców. Nie chcemy decydować za państwa. Wystąpiliśmy z pismem do 31 osób, mieszkańców sąsiednich budynków. Na piśmie jedna osoba zaakceptowała lokalizację, jedna nie zaakceptowała.
Za lokalizacją placu zabaw zagłosowało 22 osób obecnych na zebraniu, 7 było przeciwnych. Jedną z osób popierających budowę jest Dorota Cyma-Końska z zarządu osiedla: - Jest tam ciemno, przychodzą panowie, piją alkohol, tłuką butelki. Nasza wizja jest taka, żeby ten teren zagospodarować. Teraz dzieci się tam bawią, jak się coś komuś stanie, będziemy gwiazdami TVN.
- To nie był mój pomysł, żeby plac zabaw był u mnie pod płotem, ale się zgadzam. W tej chwili po całym mieście musimy jeździć – dodała jedna z mam.
Za konieczne, na etapie projektowania, mieszkańcy uznali zagwarantowanie swobodnego dojazdu i oświetlenie terenu.
Mieszkańcy nie byli jednak jednomyślni. - Pierwsza inicjatywa wyszła z ul. Osiedlowej – przypomniał jeden z mieszkańców. - Miało być kilka małych placów zabaw. A miasto wyjechało z placem zabaw gdzieś. Wie pani, przez jakie skrzyżowanie będziemy przechodzili?
- Plac jest na Rybienku i też trzeba przejść przez ulicę. Przy szkole jest dla starszych dzieci i też trzeba przejść przez ulicę – zauważyła przewodnicząca osiedla Janina Szczerba.
- Jeśli drogi będą miały po 3 metry, to z całego placu zostaje nic – ocenili inni mieszkańcy.
- To jest piaskownica, dwie huśtawki, zjeżdżalnia. To nie będzie taki plac, jak na Bajkowym – przekonywała Janina Szczerba.
Nie był to odosobniony głos. - Między blokami też nie ma dużych placów zabaw – zauważyła jedna z mieszkanek.
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość
Bricomarche
Odwiedź naszą stronę www Odwiedź nas na facebooku
Bricomarche