Plac Wyzwolenia czeka na lampy (foto)

Wydarzenia

Plac Wyzwolenia czeka na lampy (foto)

03.01.2018
autor: Sylwia Bardyszewska, fot. Elżbieta Szczuka
Nie udało się zakończyć zgodnie z planem zagospodarowania placu Wyzwolenia. Najpierw prace przerwano z uwagi na znalezisko, które mogło być zabytkowe, potem okazało się, że wykonawca nie może kupić lamp zgodnych z projektem.
Przetarg na realizację drugiego etapu zagospodarowania placu Wyzwolenia wygrała firma „Drogowiec” Macieja i Wacława Wojtaszków z Rybienka Nowego z ofertą 600.403 zł. Inwestycja „przechodzi” na kolejny rok z kwotą 80 tys. zł.
Jak widać na zdjęciu, inwestycja jest już prawie zakończona, choć nie obyło się bez przeszkód. Jak już informowaliśmy na łamach Nowego Wyszkowiaka, znalezisko, co do którego istniały podejrzenia, że jest pozostałością po mykwie, zdaniem konserwatora zabytków to po prostu powojenne, betonowe fundamenty. Bardziej problemowy jest brak lamp oświetleniowych takich, jak zapisane w projekcie.
Na ostatniej sesji radny miejski Rafał Salwin zauważył, że na placu jest za mało miejsc parkingowych. Niektóre są tak wąskie, że „chyba maluchem trzeba podjechać, żeby zaparkować i z niego wysiąść”. 
- Szerokość uliczki dojazdowej jest odpowiednia. Na końcu to nie jest parking, tylko zawrotka, bo to jest ślepa uliczka – zauważyła naczelnik wydziału inwestycji Urszula Fijałkowska. - Plac Wyzwolenia miał być placem rekreacyjnym, a nie parkingiem.
MajsterPlus728x240
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość
Zitcom