Pamięci Żołnierzy Wyklętych (foto)

Wydarzenia

Pamięci Żołnierzy Wyklętych (foto)

04.03.2019
autor: Sylwia Bardyszewska
1 marca, w Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych, wyszkowianie oddali im hołd podczas uroczystości przed pomnikiem poświęconym poległym i pomordowanym żołnierzom antykomunistycznego podziemia zbrojnego oraz cywilnym mieszkańcom.
- W latach 1944 - 1956, wskutek terroru komunistycznego w Polsce śmierć poniosło ponad 50 tys. osób. Większość ofiar stanowili członkowie antykomunistycznego ruchu oporu, kontynuujący walkę zbrojną do początku lat 50. - przypomniał regionalista Mirosław Powierza. - Niepokornych patriotów aresztowano, inni w samoobronie podjęli nierówną walkę. Żołnierzy podziemia niepodległościowego zwalczono wszelkimi metodami. Tysiące z nich torturowano i przetrzymywano w komunistycznych więzieniach, skazywano na śmierć podczas pokazowych procesów, potajemnie i anonimowo chowano. Zrzuceni w otchłań niepamięci na zawsze mieli być, w zamyśle komunistów, całkowicie wymazani z pamięci Polaków. Dotychczas odnaleziono ponad 500 szczątków ofiar komunizmu. Wśród zidentyfikowanych jest por. Jan Kmiołek. Najpewniej wydobyte są również, ale czekają na identyfikację, szczątki Stanisława Kowalczyka. Na odnalezienie czekają m.in. polegli w Zamłyniu k. Długosiodła: Zygmunt Dąbkowski, Bolesław Kulesza, Kazimierz Ampulski oraz w Jurgach: Franciszek Kmiołek, Julian Nasiadko i Franciszek Ampulski.
Na pomniku na nadbużańskiej skarpie, odsłoniętym w 2009 r., widnieje 51 nazwisk. - Chcieliśmy oddać hołd żołnierzom antykomunistycznego podziemia za ich męstwo, świadectwo patriotyzmu oraz za przelaną krew w obronie ojczyzny - uroczystość rozpoczął Waldemar Sobczak. Zorganizowało ją wyszkowskie Prawo i Sprawiedliwość oraz Światowy Związek AK obwód Rajski Ptak.
- To społeczności lokalne, jak państwo 10 lat temu, organizacje pozarządowe, młodzi ludzie przenieśli idee upamiętnienia - chwaliła poseł Teresa Wargocka. - Podziemna armia powraca do pamięci Polaków, powraca do serc młodzieży. Antykomunistyczne podziemie to kolejny ewenement na mapie Europy. To tysiące młodych ludzi, którzy chcieli służyć wolnej Polsce. Było to ostatnie zbrojne polskie powstanie przeciwko najeźdźcy. Już w momencie, kiedy wybuchało, było najbardziej skazane na niepowodzenie. Przeważnie młodzi Polacy walczyli przeciwko komunistycznemu reżimowi, bronili kościoła, wiary katolickiej. Polacy tamtych czasów widzieli, że ze Wschodu idzie ateizm i walka z Bogiem. 
Do odwiedzenia otwartego tego dnia Muzeum Żołnierzy Wyklętych w Ostrołęce zachęcał senator Robert Mamątow: - To oddanie hołdu tym młodym chłopakom tak, jak to czują młodzi ludzie, to oni robili tę wystawę. Dziękuję, że mamy taką młodzież, która czuje ten temat i chce o tych żołnierzach pamiętać.
Młodzieży nie zabrakło również podczas uroczystości w Wyszkowie. Obok pocztu sztandarowego Związku Piłsudczyków stanęły sztandary Centrum Edukacji Zawodowej i Ustawicznej Kopernik oraz Szkoły Podstawowej nr 4. Uczniowie tej szkoły, Oliwier Ciskowski i Ewa Czupryniak przygotowali krótką część artystyczną.
Modlitwę poprowadził ks. dziekan Zdzisław Golan.
Kwiaty złożyli m.in . wicewojewoda Sylwester Dąbrowski, władze powiatu wyszkowskiego, gminy Wyszków, przedstawiciele WKU, przedstawiciele lokalnych organizacji i stowarzyszeń, a także członkowie rodzin Jana i Franciszka Kmiołków oraz Mariana Czajkowskiego.
Majster plus 2020
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość
Zitcom