Nie dla ulicy Matejki, tak dla placu Miejskiego?

Wydarzenia

Nie dla ulicy Matejki, tak dla placu Miejskiego?

21.03.2018
autor: Sylwia Bardyszewska
Radni miejscy znów stają przed poważną decyzją związaną z tegorocznymi inwestycjami. Przebudowa ul. Matejki okazuje się tak droga, że burmistrz proponuje z niej zrezygnować. Więcej środków chce przeznaczyć na budowę sali gimnastycznej w Leszczydole Starym i rozpoczęcie budowy kanalizacji na os. Zakręzie. Jeśli radni się zgodzą, w całości zagospodarowany zostanie też plac Miejski, co ma kosztować aż 5,9 mln zł.
Decyzję radni podejmą na sesji 29 marca. Jako pierwsi, 19 marca, o zmianach w budżecie dyskutowali radni z komisji promocji. 
Dodatkowe środki pojawiły się m.in. po rozliczeniu ubiegłego roku. Skarbnik przypomniał, że w 2017 r. gmina zaciągnęła kredyt w wysokości 10 mln zł, z planowanych 20 mln zł. Ponieważ inwestycje udało się zrealizować za mniejsze pieniądze, w budżecie zostały „wolne” środki.
Burmistrz proponuje również zrezygnować z budowy ul. Matejki, a co za tym idzie pozyskanej na ten cel dotacji. Kosztorys na tę inwestycję opiewał na 8 mln zł. - To duże zadanie, przebudowa kanalizacji deszczowej nie tylko na ul. Matejki, ale także na Nadgórzu – przypomniał Dariusz Korczakowski.
Do przetargu wpłynęła tylko jedna oferta, opiewająca na ponad 12 mln zł. Biorąc pod uwagę, że gmina uzyskała dotację w wysokości 3 mln zł, do inwestycji musiałaby dołożyć 9 mln zł. - Naszym zdaniem, ta droga nie jest aż w tak złym stanie, żeby była pilna konieczność remontu – dodał skarbnik gminy. – Poza tym aplikując o środki, nie wiedzieliśmy, że tak nam się inwestycje skumulują. Miasto będzie sparaliżowane, odcinamy komunikację.
Rezygnując z budowy ul. Matejki (urzędnicy proponują przesunąć inwestycję na 2020 r.), radni mieliby do dyspozycji 5 mln zł.
W sumie pulę wydatków gmina chce zwiększyć o 950 tys. zł. 
4,5 mln zł ma zostać przeznaczone na zagospodarowanie placu Miejskiego. Obecnie na ten cel gmina ma przeznaczone 1,4 mln zł. Całość inwestycji ma więc pochłonąć aż 5,9 mln zł. 
Burmistrz proponuje wprowadzić do tegorocznego budżetu dwie nowe inwestycje drogowe. Pierwsza to przebudowa skrzyżowania naprzeciwko „Mrówki” (przedłużenie ul. Towarowej), gdzie powstaje nowy market budowlany – 260 tys. Druga to przebudowa ul. Lipowej – 230 tys. zł, a w zasadzie połączenie od strony al. Piłsudskiego bloków powstających przy wiadukcie. Mieszkańcy obawiają się, że ul. Lipowa stanie się uliczką dojazdową do nowych budynków. 
1,2 mln zł burmistrz proponuje przeznaczyć na pierwszy etap budowy kanalizacji na os. Zakrezie, 550 tys. zł - budowę kanalizacji ul. Perłowej w Wyszkowie.
Kolejnych 100 tys. zł wymaga rozpoczęta budowa kładki przez Bug. 500 tys. zł gmina chce przeznaczyć na wykupy gruntów. 160 tys. zł ma kosztować dostosowanie klas w SP4 dla najmłodszych uczniów.
Na budowę sali gimnastycznej przy szkole w Leszczydole Starym w budżecie przeznaczone jest 500 tys. zł. Gmina proponuje dołożenie 700 tys. zł i wykonanie w tym roku stanu surowego otwartego. - Będziemy aplikować o środki do ministerstwa – dodał skarbnik.
220 tys. zł ma z kolei kosztować pomnik byłego burmistrza Wyszkowa Stanisława Wolskiego.
Włodzimierz Gryz złożył wniosek o nierezygnowanie z budowy ul. Matejki. Przypomniał, że miesiąc temu podobna sytuacja miała miejsce w sprawie innego projektu. O prawie 5 mln zł (do kwoty 14,9 mln zł) wzrosły koszty realizowanego z dofinansowaniem projektu tzw. multimodalności, w ramach którego powstaje m.in. kładka dla pieszych i rowerzystów przez Bug. Po otwarciu ofert przetargowych okazało się, że pieniędzy brakuje na budowę parkingu typu parkuj i jedź przy ul. Leśnej i przebudowę tej ulicy (wraz z budową ronda). Aż 4 mln zł (!) zabrakło na przebudowę ulic Dworcowej i Sowińskiego, gdzie ma powstać rondo i dodatkowe miejsca parkingowe. Burmistrz przekonywał, co radni poparli, żeby dołożyć środków i nie rezygnować z dofinansowania.
- Teraz 3 mln lekką ręką oddajemy – skomentował Włodzimierz Gryz. - Trafiliśmy na okres, że tylko jedna firma się zgłosiła. Może drugi przetarg ogłosić, więcej firm się zgłosi. Za 2 lata może będzie to kosztowało jeszcze więcej, a nie dostaniemy dofinansowania. Ja wiem, ile to kosztuje, ale porządkujemy cały fragment miasta. Uważam, że ta droga źle wygląda. 
Skarbnik poinformował, że budową ul. Matejki zainteresowane były cztery firmy, ale ofertę złożyła tylko jedna. - Nie wierzymy, że zgłosi się kolejna. A zwlekamy z innymi projektami – zauważył. 
Za wnioskiem Włodzimierza Gryza o pozostawienie w budżecie inwestycji na Matejki zagłosowało 2 radnych, przeciw było 4.
Wobec tego złożył kolejny wniosek: o przesunięcie 130 tys. zł z przedłużenia ul. Towarowej na budowę oświetlenia ul. Ogródkowej na os. Matejki. Ten wniosek poparło 5 radnych, 1 wstrzymał się od głosu.
- Czy jest sens budowania w całości placu Miejskiego? – na środowej komisji rozwoju zastanawiał się natomiast Adam Szczerba. - To ogromne pieniądze. Elementy wyglądu miasta były realizowane w ubiegłym roku, także w tym. A inwestycji drogowych lista jest bardzo długa. Wydaje mi się, że powinniśmy te 5 mln zł przeznaczyć na inwestycje drogowe.
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość
Odwiedź naszą stronę www Odwiedź nas na facebooku
Bricomarche
Bricomarche