Advertisement 
Naszym obowiązkiem jest pamiętać (foto)

Wydarzenia

Naszym obowiązkiem jest pamiętać (foto)

23.01.2017
autor: Sylwia Bardyszewska
W niedzielę 22 stycznia, w 154. rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego wyszkowskie Prawo i Sprawiedliwość zaprosiło do Kamieńczyka, na uroczystość przy mogile, gdzie spoczywa 14 powstańców z oddziału Józefa Matlińskiego.
- Okolice Wyszkowa były świadkami wielkich bitew i drobnych potyczek – mówił Mirosław Powierza. Pochowani na tzw. starym cmentarzu w Kamieńczyku polegli w Fideście. Pomnik, dzięki inicjatywie mieszkańców, wybudowano najprawdopodobniej w 1928 r. Pomniki poświęcone powstańcom znajdują się również w Nagoszewie, Suwinie, Sokołowie Włościańskim, Porębie. Niesamowitą pamiątką tamtych czasów jest również dąb „wieszaciel” przy drodze do Sieczych. – Ale były takie miejsca, które już na zawsze pozostaną otoczone mgłą tajemnicy – zauważył regionalista.
Przypomniał o zasłużonych uczestnikach powstania: powstańczym naczelniku Wyszkowa Sewerynie Bogdaszewskim, kommendarzu parafii św. Idziego ks. Narcyzie Teodorze Wileńskim, dowodzącym na Podlasiu majorze Bronisławie Deskurze, urodzonym w Kamieńczyku Leonie Królikowskim. – Naszym wspólnym obowiązkiem jest pamiętać o bohaterach, którzy oddali życie za wolną Polskę, przekazywać wiedzę kolejnym pokoleniom – podsumował.
- Walczyli o to, żebyśmy żyli w niepodległej Polsce – dodał wicewojewoda Sylwester Dąbrowski. – Generałom też trzeba złożyć hołd, ale ważniejsi są ci zwykli ludzie, którzy oddali życie za ojczyznę, poświęcili majątki i rodziny. Czy dziś bylibyśmy w stanie tak się poświęcić dla ojczyzny?
Modlitwę w intencji poległych poprowadził proboszcz parafii w Kamieńczyku ks. Kazimierz Klepacki. Szef powiatowych struktur PiS Waldemar Sobczak zaprosił zebranych, przedstawicieli partii i innych organizacji, mieszkańców Kamieńczyka do składania kwiatów i zapalenia zniczy.
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość
Zitcom
Zitcom
Zitcom