Czekaliśmy na Ciebie, Matko (foto)

Wydarzenia

Czekaliśmy na Ciebie, Matko (foto)

13.09.2017
autor: Sylwia Bardyszewska
Nawiedzenie kopii Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej to wielkie przeżycie i wyróżnienie dla podwyszkowskich parafii. 12 i 13 września przed obrazem klękają wierni z Rybienka Leśnego oraz Wyszkowa. Wzruszające powitanie w zabytkowym kościele w Rybienku odbyło się we wtorek wieczorem.
Peregrynacja kopii cudownego wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej trwa od 1957 r. (z kilkuletnimi przerwami, m.in. „aresztowaniem” obrazu przez MO). Kopia obrazu poświęcona została w Rzymie przez papieża Piusa XII. Podczas uroczystości na Jasnej Górze, w obecności całego Episkopatu Polski i wielkiej rzeszy pielgrzymów, nastąpił obrzęd „pocałunku”, czyli zetknięcia kopii obrazu z cudownym oryginałem.
Parafia w Rybienku Leśnym pieczołowicie przygotowywała się do nawiedzenia obrazu. Uroczystości poprzedziły czterodniowe rekolekcje, które poprowadził o. Melchior Królik. O tym, że w Rybienku dzieją się ważne wydarzenia, świadczyły kolorowe chorągiewki rozwieszone od ul. Warszawskiej do kościoła. Przy wielu domach mieszkańcy powiesili flagi papieskie i Maryjne, wystawili wizerunki Matki Bożej.
Obraz przybył do Rybienka Leśnego z parafii w Lucynowie Dużym. Czekał tłum parafian, a także wielu księży z ks. proboszczem Eugeniuszem Ledą oraz ks. arcybiskupem Henrykiem Hoserem – ordynariuszem Diecezji Warszawsko – Praskiej, która peregrynację obrazu przeżywa w jubileuszu 25-lecia istnienia. Ksiądz arcybiskup przewodniczył Mszy św. i późniejszej adoracji uwielbienia z udziałem grup modlitewnych z Wyszkowa.
- Jakim słowem, pieśnią czy gestem możemy wyrazić naszą wdzięczność i zachwyt z powodu Twojego przyjścia do tej świątyni, do nas – witał ksiądz proboszcz. - Przybywasz do nas w świętym znaku najcudowniejszego Jasnogórskiego Obrazu. Nie ma takiego drugiego na świecie. Obrazu niezwykłego, na którym zostało utrwalone głębokie spojrzenie Matki współczującej, wpatrzonej w swoje dzieci, Matki wsłuchanej w ich żale i skargi. Bądź pozdrowiona od nas wszystkich tutaj obecnych. Witaj w Rybienku, w Wyszkowie. Przyjmij od nas pokorny, należny hołd za to, że jesteś naszym schronieniem i uleczeniem. Mamy Ci tyle do powiedzenia. Przyjmij nasze prośby i westchnienia, łzy i gorycze, nasze błagania, wszelkie zepsucie, od którego nie jesteśmy wolni. Niech Twe święte oblicze i u nas, tutaj w Rybienku zajaśnieje światłem Bożym. Zostań z nami. 
Jak wielkim przeżyciem dla wiernych jest nawiedzenie obrazu, świadczą wzruszające powitania parafian. - Czekaliśmy na Ciebie, Maryjo. Przyjmij od nas wszystko, co składamy w Twoje matczyne ręce i zanieś to swojemu Synowi. Wierzymy, że Twoja obecność wśród nas przyczyni się do pogłębienia naszej wiary, umocni naszą nadzieję i przybliży nas do Boga – witali dorośli.
- Jak dobrze, że przychodzisz. Twoje nawiedzenie jest dla nas ogromnym zaskoczeniem i niespotykanym dotąd doświadczeniem. Moja wiara mówi, że jesteś Matką Niebieską, znasz nasze rozterki, niepokoje i nadzieje, radości, wzloty i upadki. Widzisz także nasze szaleństwa, opieszałość i brak odpowiedzialności. Młodość jest piękna, niepowtarzalna, ale również pełna różnych pułapek. Jak przeżyć to jedyne życie, gdy widać, że świat się wali, że tylu ludzi odchodzi od Boga, gdy dobrobyt więcej szkodzi niż pomaga? Maryjo, Matko nasza, pozwól nam przytulić się do Ciebie i zwierzyć ze wszystkich dylematów – mówiła przedstawicielka młodzieży.
I jeszcze głos dzieci: - Nasza Matko, moja Matko, dziś spotyka mnie wielki zaszczyt, staję przed Twoim pięknym obliczem. Nie wiem, co mam powiedzieć – taką mam tremę. Ale wiem, że mieszkasz w niebie. Wiem jeszcze, że mogę do Ciebie mówić Mamo. A to znaczy, że mam dwie mamy: tę ziemską, która mnie urodziła i tę w niebie, która o moje zbawienie się modli. W imieniu wszystkich dzieci dziękuję Ci za to, że jesteś. I jeszcze prośbę mam: byś o nas, dzieciach, zawsze pamiętała i przed wszelkim złem chroniła.
W imieniu wspólnoty samorządowej i społeczności Gminy Wyszków obraz powitał burmistrz Grzegorz Nowosielski: - Ta piękna, Maryjna ceremonia jeszcze bardziej jednoczy nas duchowo, skłaniając do refleksji. W czasach, gdy niełatwo o autorytety, dziękujemy za pokazywanie szlachetnej drogi i pomoc w oddzielaniu dobra od zła. Deklarujemy, że wspólnota wiernych zawsze może liczyć na wsparcie tej samorządowej. W poszanowaniu tradycyjnych wartości, godności człowieka i troski o rodzinę, z Bożą pomocą budujemy razem współczesny Wyszków. Módlmy się dziś o to, by Boża opatrzność zawsze czuwała nad naszym miastem. 
W kazaniu ksiądz arcybiskup zauważył, że cudowny obraz zawitał do parafii pw. Matki Bożej Królowej Polski. – A więc przychodzi do siebie. Przychodzi do nas w święto imienin. Dzisiaj przecież imieniny Matki Bożej. I to powinno zostać zapamiętane. Nie przychodzi z pustymi rękami, tylko naręczem swoich łask. Trzeba tylko otworzyć się na Nią.
- Uczy nas, żeby nawet w sytuacjach trudnych, gdy jesteśmy zagubieni, powtarzać za Nią: jesteśmy sługami Pana Boga, niech się stanie, jak On chce. Jezu, ufam Tobie – apelował ksiądz arcybiskup. - Droga Maryjna to najpewniejsza droga do zbawienia. Ona jest Matką pięknej miłości, uczy, jak kochać tych, z którymi żyjemy co dzień, a których kochać trudno, bo znamy ich takimi, jakimi są. Jest Matką Bogomyślności, Matką poznania, niesie nam dar mądrości, rozumu, rozeznania. Jest Matką świętej nadziei, gdy nasze ludzkie kalkulacje zawodzą.
Arcybiskup Hoser nawiązał również do historii Rybienka Leśnego. – Pamiętajmy o oficerach, których w 1920 r. sowieci pomordowali tu, nad Bugiem. To jeden z epizodów wojny 1920 r. i cudu nad Wisłą.
Wieczorem, po Mszy św. wierni odmówili różaniec, a o północy odprawiono Maryjną pasterkę. Czuwanie przed Obrazem Matki Bożej Częstochowskiej trwało przez całą noc. Przez całą środę odmawiany jest różaniec i odprawiane są Msze św. dla dzieci młodzieży, chorych i seniorów, przedszkolaków i matek oczekujących potomstwa. O godz. 15 Msza św. dla mieszkańców Wyszkowa i okolic.
Pożegnanie obrazu, który z Rybienka Leśnego pojedzie do Kamieńczyka, rozpocznie o godz. 17 Msza św. dziękczynna.
Office Expert
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość
ITAMED
ITAMED
ITAMED