Żeby to miejsce tętniło życiem (foto)

Wybory 2018

Żeby to miejsce tętniło życiem (foto)

10.09.2018
autor: Sylwia Bardyszewska
Zagospodarowanie nadbrzeża rzeki Bug, rozwój rekreacyjny Rybienka Leśnego i innych miejscowości nad Bugiem oraz audyt zabezpieczeń powodziowych – to kolejne zobowiązania komitetu wyborczego Masz Wybór, przedstawione w sobotę 8 września na konferencji prasowej zorganizowanej na plaży.
Przed konferencją członkowie i sympatycy komitetu przepłynęli kajakami rzeką Bug od Brańszczyka. - Bulwary wyszkowskie - to jedno z naszych podstawowych zobowiązań. Chcemy, żeby były naszą wizytówką na wjeździe do Wyszkowa. Jesteśmy dumni, że tu mieszkamy i chcemy, żeby to po prostu lepiej wyglądało – ogłosił kandydat na burmistrza Dariusz Andrzejewski. - To państwo 8 lat temu publikowaliście zdjęcia kaskad, chodników mijających się ze sobą nad Bugiem. Nic z tego nie zostało zrobione. To nasze trzecie zobowiązanie: w 2020 r. będą bulwary. Już po wyborach zaczynamy prace projektowe, potem konsultacje, każdy będzie mógł się wypowiedzieć na ten temat. To duża inwestycja, zbyt duży ciężar dla miasta. Większość środków chcemy ściągnąć z zewnątrz. Uważamy, że miasto ma zbyt duży udział środków własnych w inwestycjach. Pozyskanie środków da nam szansę zrobić więcej inwestycji.
Dariusz Andrzejewski chce, by plaża miejska funkcjonowała co roku. - Nie może być tak, że jednego roku jest, potem przez 2 lata nie ma, potem znowu jest. Rok czy 2 lata temu trzeba było wydać 50 czy 60 tys. zł, żeby rozsypać piasek. Jeśli plaża będzie robiona, to co roku takich środków nie trzeba będzie wydawać. Chcemy, żeby było zaplecze socjalne. Chcemy, żeby to miejsce tętniło życiem. Ale Gmina Wyszków to nie tylko rzeka Bug, ale także Liwiec. Jeśli nie mieliśmy w tym roku plaży w Wyszkowie, to trzeba było pomyśleć np. o transporcie dla mieszkańców, bezpłatnym lub na preferencyjnych stawkach, żeby dziennie 2 czy 3 busy jeździły. Myślę, że nie byłby to dużo większy koszt od tego, który musieliśmy ponieść jako miasto, żeby wykupić miejsca na basenie. Podkreślam sformułowanie „za darmo”, bo to jest fałsz. Nie ma niczego za darmo. Jeśli coś jest za darmo, to gmina musi za to zapłacić, a więc mieszkańcy. Nie ma więc czegoś takiego jak darmowa komunikacja miejska. Oprócz tego, że ludzie tu pracują i nocują, chcemy, żeby mieli gdzie wychodzić z dziećmi na spacery, spędzać czas wolny. Nie chcemy obiecywać gruszek na wierzbie. Chcemy rozmowy z kandydatami, ale o obietnicach realnych.
- Jeśli już mówimy o żegludze, to dzisiaj płynęliśmy z Brańszczyka i nawet kajakiem nie da się w pewnych momentach płynąć, a więc rzekę trzeba będzie pogłębić – dodał kandydat na burmistrza.
 
Rybienko Leśne
- Trzecia rzecz, o którą chcemy zadbać to są stawy na Rybienku Leśnym. Chcemy im przywrócić przedwojenny blask tego miejsca – planuje Dariusz Andrzejewski.
- Myślimy o Rybienku, które przed wojną projektowane było jako ogród miejski. Chcemy dać mu to, czego do tej pory brakowało, a więc oprócz inwestycji drogowych i komunikacyjnych, chcemy wrócić do odtworzenia terenu przy restauracji „Baśniowa” – temat kontynuował Adam Szczerba. - Tam są planowane do przemyślenia elementy społeczne: czy to boiska, tężnie solankowe, ścieżka rekreacyjna.
To jeden z postulatów zgłoszonych komitetowi przez mieszkańców Rybienka i okolicznych miejscowości. To także: dostęp do koryta rzeki Bug od strony Latoszka, Rybienka, Drogoszewa, zadbanie o infrastrukturę odprowadzającą wody opadowe z Rybienka (rzeka Ruda), inteligentna sygnalizacja świetlna przy wyjeździe z Rybienka.
„Masz Wybór” chce podjąć współpracę z właścicielem zbiornika wodnego w Skuszewie. - Czy to na cele plaży, czy minikąpieliska, czy cele związane z żeglarstwem – wyliczał Adam Szczerba. - Szkółka żeglarska – to jeden z pomysłów, które otrzymaliśmy w rozmowach z mieszkańcami. Taki niewykorzystany zbiornik jest wielką stratą dla całego terenu.
 
Zagrożenie powodziowe
- Za każdym razem słyszymy Wyszków, Wyszków, zapominając o innych miejscowościach, które też mają potencjał – zauważyła Paulina Stosio-Denis kandydująca do rady miejskiej. - Mam na myśli tereny zalewowe, w żaden sposób niezabezpieczone. Są zostawione same sobie. Trzeba pamiętać o ludziach, którzy dostali tam pozwolenie na budowę i mieszkają. Trzeba się zastanowić, jak uregulować to wszystko, kogo poruszyć, żeby ci ludzie też byli bezpieczni. Rzeczą podstawową jest wykonanie audytu zabezpieczeń powodziowych. Kiedy już będą zabezpieczenia, to piękne tereny do organizowania spływów kajakowych. Tylko trzeba mieć miejsca na przystanki. Przyciągnęlibyśmy nie tylko turystów, ale i mieszkańcy Wyszkowa też by na tym bardzo skorzystali. Tereny mamy piękne, ale mocno zaniedbane.
Zdaniem Adama Szczerby takie miejsca postojowe, z paleniskami i toaletami, mogłyby powstawać we współpracy z przedsiębiorcami, którzy zajmują się rekreacją.
- Chcemy myśleć o wszystkich – dodał Dariusz Andrzejewski. - Wszystkie miejscowości wzdłuż rzeki mają potencjał turystyczny. Chcemy dać pewien impuls rozwoju. Dać mieszkańcom alternatywę wypoczynku. Żeby to życie od maja do końca września tętniło. Nie obiecywać, tylko to zrobić.
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość
Odwiedź naszą stronę www Pobierz najnowszą gazetkę promocyjną Odwiedź nas na facebooku
Odwiedź naszą stronę www Pobierz najnowszą gazetkę promocyjną Odwiedź nas na facebooku
Odwiedź naszą stronę www Pobierz najnowszą gazetkę promocyjną Odwiedź nas na facebooku
manhattan