PIŁKA NOŻNA: Ważne punkty Loczków (foto)

Sport

PIŁKA NOŻNA: Ważne punkty Loczków (foto)

10.05.2017
autor: mjk
Każdy punkt w II lidze trzeba będzie wyszarpać – tak przed sezonem mówiła kapitan wyszkowskich Loczków Karolina Pokraśniewicz. Mecz w Piątnicy potwierdził te słowa kolejny raz.
Mecz ułożył się niedobrze dla wyszkowianek. Już w 20. minucie z boiska zeszła z kontuzją najlepsza snajperka drużyny Paulina Pokraśniewicz. Trener Karol Wołynko musiał dokonać roszad w ustawieniu i w tej sytuacji wysuniętą napastniczką Loczków została najmłodsza na boisku Martyna Jechna.
W 23. minucie miała miejsce kluczowa akcja meczu. Po rzucie rożnym egzekwowanym przez Natalię Chimkowską, najwięcej zimnej krwi pod bramką Fortów zachowała Natalia Czyż, która płaskim strzałem umieściła piłkę w siatce.
Drużyna Fortów przed przerwą miała dwie dogodne sytuacje na wyrównanie, ale dobrze broniła Joanna Żak.
Po zmianie stron obydwie drużyny miały swoje okazje, ale z obu stron brakowało precyzji. W ostatnich minutach meczu rozpadało się na dobre i piłkarki miały jeszcze bardziej utrudnione zadanie. W takiej sytuacji łatwiej się bronić niż atakować i to właśnie wykorzystały nasze zawodniczki. Ciężko wywalczone punkty są bardzo ważne w kontekście utrzymania się w II lidze.
W najbliższą sobotę Loczki grają ze Stomilem Olsztyn. Początek o godz. 11.00.

Przed niedzielnym meczem, trzy piłkarki: Paulina i Karolina Pokraśniewicz oraz Adriana Wiśniewska otrzymały pamiątkowe dyplomy z okazji 50. meczów rozegranych w barwach Loczków.

Forty Piątnica - Loczki Wyszków 0:1 (0:1)
Gol: Natalia Czyż - 23.
Loczki: Joanna Żak – Joanna Jeż, Karolina Pokraśniewicz, Adriana Wiśniewska, Julia Owsiejko (46. Karolina Frąntczak), Natalia Markowska (88. Weronika Szymańska),  Natalia Czyż, Natalia Chimkowska, Natalia Stępkowska, Paulina Pokraśniewicz (20. Kamila Wojtyra), Martyna Jechna (80. Patrycja Wojciechowska).
Bardzo nietypowy przebieg miał inny niedzielny mecz –  Helios Białystok - UMKS Zgierz. Mecz został przerwany w 89. minucie (było 2:2) przez burzę, która rozpętała się nad stolicą Podlasia.  Teraz oba kluby oczekują na decyzje prowadzącego rozgrywki Łódz-kiego Związku Piłki Nożnej, co będzie dalej z tym meczem. Do rozegrania pozostała bowiem... minuta plus doliczony czas gry. Ciekawe czy związek weźmie pod uwagę, że ze Zgierza do Białegostoku jest 320 kilometrów.
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość