ZABRODZIE: Bardzo szczytna akcja (foto)

Powiat

ZABRODZIE: Bardzo szczytna akcja (foto)

12.05.2019
autor: Elżbieta Szczuka
Stowarzyszenie Bractwo Zabrodzkie, Gmina Zabrodzie i Stowarzyszenie Nasze Nadbużańskie Młynarze przyłączyły się do ogólnopolskiej akcji Operacja Czysta Rzeka 2019. W ciągu 3 godzin w czwartek 2 maja wolontariusze zebrali nad brzegami Bugu i Fiszoru, na odcinku ok. 7 km, 57 worków śmieci. 
 
Operacja Czysta Rzeka jest inicjatywą Magazynu ,,Kraina Bugu”, polega na posprzątaniu rzeki oraz jej brzegów i najbliższego otoczenia z zalegających tam śmieci. Do akcji włączyło się tysiące ludzi, powstały 74 sztaby, 3 z nich na terenie powiatu wyszkowskiego. Sprzątanie w ramach akcji zaczęło się 11 kwietnia, zakończy 25 maja, ale kulminacja była 2 maja – wtedy do sprzątania przystąpiły 52 sztaby. Wg danych na 6 maja, w akcji w kraju wzięło udział 1783 wolontariuszy, zebrali 2992 worki śmieci (ponad 45 ton).
Szefem Sztabu 43 Niegów został Arkadiusz Redlicki, prezes Bractwa Zabrodzkiego. Zgłosiło się 39 wolontariuszy. Organizatorzy w ramach projektu otrzymali niezbędne wyposażenie: worki, rękawice, materiały informacyjne, a także okolicznościowe koszulki i plecaczki z logo akcji.
2 maja przed godz. 10 uczestnicy akcji spotkali się w Młynarzach. Arkadiusz Redlicki podzielił wolontariuszy na trzy grupy, które sprzątały brzegi rzeki Bug (ok. 5 km) oraz rzeczki Fiszor (ok. 2 km). Zebrano 57 worków (ok. 2 tony śmieci), które zostały odebrane przez pracowników Urzędu Gminy Zabrodzie. 
Po zakończeniu akcji jej uczestnicy spotkali się na nadbużańskiej polanie, gdzie czekało na nich ognisko, pyszny bigos, przygotowany przez Annę Walczyńską, smaczne ciasta, upieczone przez Katarzynę Kubalską, a także kiełbasa do upieczenia, chleb i napoje, sponsorowane przez gminę i Bractwo Zabrodzkie.
Uczestnikom akcji, wśród nich byli wójt Krzysztof Jezierski, sołtys Młynarzy Adam Sykulski, panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Zabrodziu, działkowicze, podziękował szef sztabu Arkadiusz Redlicki i wręczył certyfikaty potwierdzające udział w akcji.
Swoimi uwagami na temat akcji podzieliło się z nami dwoje jej uczestników.
- Jesteśmy działkowiczami od bardzo dawna, przyjeżdżałem tu, kiedy miałem 7 lat – mówi Krzysztof Michalski, dziś 28-latek. – Szanujemy zieleń, dbamy o czystość, zawsze po sobie sprzątamy. Jednak jak wybierze się na spacer na brzeg rzeki i widzi się te brudy wyrzucone przez innych, robi się przykro, nieprzyjemnie. Dlatego postanowiliśmy przyłączyć się do tego sprzątania, wspomóc społeczność. Bardzo szczytna akcja.
- Sprzątaliśmy Fiszorek, co 50 metrów jeden worek – niechcący zrymowała Beata Kornatka z Niegowa. – Znajdywaliśmy praktycznie wszystko. Części samochodowe, plastikowe butelki, a najwięcej małpeczek. Spotkaliśmy też panią, spacerującą z psem, która podczas spaceru sprząta. Rzeczywiście, zebrała kilka worków śmieci, dzięki czemu ułatwiła nam pracę. Mam kilkoro znajomych, którzy również, idąc na spacer do lasu, wracają z workami pełnymi śmieci.
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość
Odwiedź naszą stronę www Odwiedź nas na facebooku
Odwiedź naszą stronę www Odwiedź nas na facebooku