SOMIANKA: Spróbujemy wyjaśnić i pomóc

Powiat

SOMIANKA: Spróbujemy wyjaśnić i pomóc

02.12.2019
autor: Elżbieta Borzymek
Na sesji rady powiatu 27 listopada była rozpatrywana skarga Wspólnoty Gruntowej Wsi Popowo Kościelne na działalność Starosty Powiatu Wyszkowskiego. Stanowisko radnych powiatowych było takie samo, jak radnych Rady Gminy Somianka w przypadku skargi tejże Wspólnoty na działalność wójta. Skarga jednogłośnie została uznana za bezzasadną.  Starosta jednak zadeklarował pomoc i zaprosił przedstawicieli wspólnoty na kolejne spotkanie.   
 
Skarga z 8 sierpnia br. wpłynęła do starostwa 30 października. 7 listopada Komisja Skarg, Wniosków i Petycji po jej przeanalizowaniu i po zapoznaniu się z wyjaśnieniami po. geodety powiatowego Kingi Domalewskiej uznała skargę za bezzasadną.
Na sesji stanowisko komisji odczytała jej przewodnicząca Iwona Wyszyńska. W uzasadnieniu podkreślono, że „aktem prawnym regulującym problematykę wspólnot gruntowych jest ustawa o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, zaś szczególnie sprawy związane z organizacją i funkcjonowaniem wspólnoty określa jej statut (art. 15 ww. ustawy). Zgodnie z wymienioną ustawą wspólnota musi być zarządzana przez spółkę. (...) Członkami spółki są osoby uprawnione do udziału we wspólnocie gruntowej”.  
„Członkowie spółki mają zgodnie z zapisami w statucie współdecydować w zarządzaniu spółką w granicach określonych statutem. Najwyższym organem spółki jest ogólne zebranie członków. Do organów spółki należy również zarząd i komisja rewizyjna”.  W związku z tym: „Starosta nie posiada kontroli ani jakiegokolwiek zwierzchnictwa nad organami spółki (...)  Oczekiwanie, a wręcz dopominanie się członków wspólnoty gruntowej wsi Popowo Kościelne, zawarte w pismach kierowanych do Starostwa, aby Starosta współdecydował w zarządzaniu spółką, jest niezgodne z obowiązującymi przepisami. To statut wskazuje, że do zakresu działania ogólnego zebrania członków spółki należy w szczególności wybór członków zarządu, komisji rewizyjnej oraz ich odwoływanie. Zarząd w szczególności powinien wykonywać uchwały ogólnego zebrania członków, a organem powołanym do przeprowadzania kontroli działalności spółki jest komisja rewizyjna.
Tak więc ani ustawa, ani przywoływane zapisy statutu spółki nie upoważniają w żadnym przypadku Starosty do podejmowania czynności kontrolnych, wyjaśniających czy wpływających na zarządzanie spółki. W związku z tym zarzuty kierowane w tym zakresie pod adresem Starosty Powiatu Wyszkowskiego są niesłuszne, pozbawione podstaw prawnych i niemożliwe do zrealizowania”.
Dodano: „nadzór nad działalnością spółki sprawuje właściwy wójt, burmistrz lub prezydent miasta. Oznacza to, że nieprawidłowości w przebiegu zebrań członków czy działań spółki dla zagospodarowania Wspólnoty Gruntowej członkowie mogą zgłaszać do właściwego wójta, w tym przypadku do Wójta Gminy Somianka. Działania podejmowane przez Wójta Gminy Somianka nie należą do oceny przez Starostę”.
Komisja rady powiatu uznała zarzuty stawiane w skardze pod adresem starosty za chybione: „W związku z powyższym za zaniedbanie w tej czynności nie ma podstaw, by obciążać nimi Starostę, który nie posiada i nie posiadał takich uprawnień. W związku z powyższym uznaje się ww. skargę za bezzasadną”.
Zabierająca głos w dyskusji Agnieszka Rutkowska, jedna z osób wykluczonych z listy członków wspólnoty, listy, która nie była aktualizowana przez 55 lat, chciała przede wszystkim wiedzieć, na jakiej podstawie dokonano tej aktualizacji, bo z tego, co jej wiadomo, na podstawie wniosku 3 osób, a właściwie 2, podczas gdy zarząd wspólnoty składa się z 6 osób. 
W odpowiedzi geodeta Kinga Domalewska podkreśliła, że wnioski o aktualizację list składa zarząd wspónoty. – Starostwo je analizuje – kontynuowała. – Na podstawie dokumentacji dostępnej potwierdza bądź nie treść wniosku złożonego przez zarząd.   
- Nie pełnimy kontroli nad ogólnym zebraniem członków wspólnoty. To nie są nasze zadania. Jeśli państwo mają zarzuty do kogokolwiek, to komisja rewizyjna lub wójt gminy – dodała.
- Polemika jest już bezprzedmiotowa – uznał przewodniczący rady Waldemar Sobczak. Udzielił jeszcze głosu mec. Piotrowi Zdziebłowskiemu, który powtórzył, że rozpatrywana jest skarga na działalność starosty, który nie jest organem nadzoru dla wspólnoty gruntowej. Jest nim wójt. - Jeśli są zastrzeżenia co do funkcjonowania organów spółki, czy uchwały zapadają we właściwy sposób, to postępowania nadzorczego powinniśmy szukać u wójta.
Radni byli jednomyślni, wszyscy w głosowaniu skargę uznali za bezzasadną. 
Starosta Jerzy Żukowski zaprosił przedstawicieli wspólnoty na kolejne spotkanie: - Spróbujemy wyjaśnić i pomóc – zadeklarował. 
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość
Zitcom