DŁUGOSIODŁO: Moniuszko w pierwszej odsłonie (foto)

Powiat

DŁUGOSIODŁO: Moniuszko w pierwszej odsłonie (foto)

10.09.2019
autor: Sylwia Bardyszewska
Choć Stanisław Moniuszko uważany jest za wielkiego patriotę i ojca polskiej opery, wciąż niewiele o nim wiadomo. Dzięki ustanowieniu 2019 Rokiem Moniuszki i takim koncertom, jak ten, który odbył się w niedzielę 8 września w Długosiodle, spełnia się marzenie kompozytora: jego muzyka trafia do każdego.
 
Koncert „Moniuszko kameralnie” odbył się w ramach projektu „Moniuszko w dwóch odsłonach”, w kościele w Długosiodle. Do wysłuchania pieśni kompozytora zaprosiła Ewelina Sielska-Badurek - wokalistka (mezzosopran) i lekarz, absolwentka Akademii Medycznej w Warszawie, Aktorskiej Akademii Muzycznej w Gdańsku oraz Studium Pieśni na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina; uczestniczka licznych mistrzowskich kursów wokalnych; laureatka i finalistka konkursów. Towarzyszyła jej Emila Sitarz - pianistka, wykładowca, autorka koncertów edukacyjnych dla dzieci i młodzieży, absolwentka Akademii Muzycznej w Warszawie oraz mistrzowskich studiów podyplomowych w Hochschule fur Musik w Rostocku.
Ewelina Sielska-Badurek zaśpiewała pieśni Moniuszki napisane do znanych utworów polskich wieszczów: „Znasz-li ten kraj”, „Wilija” i „Świtezianka” Adama Mickiewicza, „Dziad i baba” Józefa Ignacego Kraszewskiego. - Stanisław Moniuszko jako pierwszy zdecydował się pisać pieśni głównie do polskich wierszy - podkreśliła wokalistka. - Mówiło się nawet, że wyparł importowaną tandetę.
Kompozytora inspirowała również tematyka chłopska, czego przykładem jest m.in. pieśń „Grajek”.
Ogromny wpływ na jego twórczość miała, oczywiście, miłość. Ze swoją żoną Aleksandrą Müllerówną zaręczył się, mając zaledwie 17 lat. Zanim jednak doszło do ślubu, wyjechał do Berlina, by dalej kształcić się muzycznie. Pobrali się w 1840 r., mieli 10 dzieci. Jednym z przykładów miłosnej twórczości kompozytora jest piękna pieśń „Sen”.
Stanisław Moniuszko był człowiekiem wykształconym i szlachetnym, ale miał też duże poczucie humoru. Do dowcipnych pieśni należą „Dalibógże” i „Groźna dziewczyna”. - Komponował nie tylko dla elit. Chciał, żeby muzyka docierała do każdego. Czerpał z baśni i ballad - mówiła Ewelina Sielska-Badurek, zapraszając do wysłuchania muzycznej opowieści o złotej rybce.
Można też było usłyszeć najpopularniejszą pieśń Stanisława Moniuszki - „Prząśniczka”.
 
Druga odsłona w listopadzie
Kolejna odsłona Moniuszki - 11 listopada godz. 16.30, Gminne Centrum Kultury. Będzie to muzyczne spotkanie „Moniuszko nie tylko na poważnie”, dedykowane głównie dzieciom i młodzieży. Pieśni zaprezentowane zostaną m.in. przy użyciu skrajnie różnych form artykulacji wokalnej – głosu klasycznego i beat-box’u. Twórczość Moniuszki ukazana więc zostanie w formie nowoczesnej, „przetłumaczona” na współczesny, młodzieżowy język. W programie: godz. 16.30 - krótkie warsztaty beatbox’u, godz. 17 - wspólne wykonanie pieśni Moniuszki. Oprócz Eweliny Sielskiej-Badurek i Emilii Sitarz, wystąpią Patryk „TikTak” Matela - beatbox i Mikołaj Pałosz - wiolonczela.
Organizator: Stowarzyszenie Polskich Muzyków Kameralistów, dofinansowanie: Samorząd Województwa Mazowieckiego, patronat honorowy: Wójt Gminy Długosiodło, partnerzy: Gmina Długosiodło, Gminne Centrum Informacji, Kultury, Sportu i Rekreacji. Nowy Wyszkowiak jest patronem medialnym obu wydarzeń.
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość
Odwiedź naszą stronę www Odwiedź nas na facebooku
Zitcom
Zitcom