Advertisement 
Kolejny wyjazd i kolejne atrakcje (foto)

Od czytelników

Kolejny wyjazd i kolejne atrakcje (foto)

11.10.2016
autor: Wyszkowscy streetworkerzy
… dla dzieci i młodzieży z wyszkowskiej grupy pedagogiki niekonwencjonalnej (streetworkingu). Tym razem nasza paczka „Grajcyli skład” wybrała się na całodniową wycieczkę do skansenu w Nowogrodzie, a także na zwiedzanie linii umocnień z okresu II wojny światowej.
Po opadnięciu porannych mgieł zrobiło się słonecznie i bardzo ciepło, a po wyjściu z busa, pod położonym na wysokim brzegu Narwi skansenem, oczom naszym ukazał się piękny widok. Drugi brzeg leżący dużo niżej, zalesiony drzewami zarówno iglastymi, jak i liściastymi, tworzył istną mozaikę wczesnojesiennych barw. 
Ale przyjechaliśmy po to, aby zwiedzać zabytki zgromadzone w skansenie, pan przewodnik przeniósł nas w czasie, opowiadając o dawnym życiu Kurpiów. Weszliśmy do pierwszej chaty z 1809 r. i rzeczywiście przenieśliśmy się w przeszłość, widząc izbę, narzędzia, sprzęt kuchenny, ozdoby, a nawet zwykłe stoły i łóżka znacznie różniące się od stosowanych obecnie. Później młyn wodny, kolejne chaty, olejarnia, kuźnia, barcie i ule, a to wszystko na wysokiej nadnarwiańskiej skarpie. Kilka godzin minęło bardzo szybko, chociaż dziewczęta były już co prawda trochę znudzone, ale… jeszcze tylko pamiątki i pojechaliśmy szukać kolejnych atrakcji. 
A te już niedaleko, bo zaraz za skansenem znajduje się duży polski schron bojowy typu ciężkiego, który w 1939 r., w trudnych walkach przez dwa dni bronił przeprawy przez Narew. Na cześć jego załogi ustawiono tam pomnik w postaci czołgu i dwóch armat, co prawda produkcji wschodniej, jednak tylko dlatego, że zabytków tego typu z września mamy bardzo niewiele. Przy forcie pozostałość okopów polskiej piechoty, a część z nich dobrze odbudowana.
Jak się okazało, to czołg T-34 (Rudy) ustawiony na cokole razem z armatami, który był doskonałym obiektem do zwiedzania, a dla mniejszych chłopców nawet w środku. Po wyjściu z niego wyglądali jak prawdziwa załoga. Ślady zostały nie tylko na rękach, lecz także na ubraniach. Tu już nie było znudzenia, pojawiło się za to zmęczenie, więc po nasyceniu się atrakcjami ruszyliśmy dalej.
Rejon Nowogrodu dla miłośników historii i fortyfikacji jest o tyle ciekawy, że znajdują się tam forty polskie z września 1939 r., radzieckie z tzw. linii Mołotowa z 1940-41 r. i niemieckie, budowane pod koniec wojny. I właśnie kolejny obiekt tego typu mogliśmy jeszcze dokładnie zwiedzić. Bardzo dobrze utrzymany, prawdopodobnie nie był ukończony i w walkach nie brał udziału, lecz obecnie służy okolicznym rolnikom jako wysypisko śmieci. I na tym forcie, po krótkiej sesji fotograficznej, zakończyliśmy nasze zwiedzanie, po którym obraliśmy kurs powrotny do Wyszkowa. A gdy kanapki zostały skonsumowane, całe towarzystwo zapadło w błogi sen podróżnika…
 
Grupa pedagogiki niekonwencjonalnej działa w ramach projektu dofinansowanego przez gminę Wyszków i realizowanego od roku 2015 przez Fundację Nad Bugiem.
Office Expert
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość
Odwiedź naszą stronę www Odwiedź nas na facebooku
Odwiedź naszą stronę www Odwiedź nas na facebooku