Akademia Umiejętności Pan Hilary

Kultura

Akademia Umiejętności Pan Hilary

22.04.2017
autor: Elżbieta Borzymek
Ciekawą propozycję dla osób dorosłych, które chcą realizować i rozwijać swoje pasje, lub chcą się nauczyć śpiewać, tańczyć, malować, grać na różnych instrumentach, ma Akademia Umiejętności Pan Hilary właśnie rozpoczynająca działalność.  
Na facebooku Akademia Umiejętności Pan Hilary reklamuje się jako „placówka rozwoju artystycznego, kulturalnego a także osobowościowego, której oferta skierowana jest przede wszystkim do ludzi dorosłych”. To całkowicie prywatna, a można nawet powiedzieć rodzinna, inicjatywa. Jej twórcy dostrzegli, że w Wyszkowie istnieje bardzo duża oferta, jeśli chodzi o wychowanie czy edukację artystyczną dla dzieci i młodzieży. Działają: orkiestra, ognisko muzyczne, dom kultury, Tomitofa, prywatne zajęcia muzyczne, taneczne. Seniorzy mają Uniwersytet Trzeciego Wieku, ale nie ma oferty dla ludzi dorosłych, w wieku 20 - 55 lat 
- Albo ja o niej nie wiem – mówi Piotr Adler, który reprezentuje założycieli akademii. – Osoby dorosłe, mające nawet 20 czy 30 lat, czują opór, by pójść np. do domu kultury na lekcje pianina czy gitary, bo przecież tam się uczą dzieci. Nasza propozycja jest dla osób w wieku od 18 lat w górę, oczywiście, jak zgłosi się osoba młodsza lub starsza, nie powiemy nie. 
Skąd taka nazwa?
- Pan Hilary już od dwóch czy trzech lat robił anonimowo różne imprezy, ale tylko dla zamkniętego grona, dla przyjaciół, na zasadzie niespodzianek, wyjazdów, eskapad, wycieczek. Zapraszał ich i zabawa polegała miedzy innymi na tym by ustalić, kto jest Panem Hilarym – zdradza Piotr Adler, którego wielu obecnie dorosłych wyszkowian powinno pamiętać z czasów szkolnych, gdy chodzili na zajęcia Młodzieżowej Akademii Filmowej, którą prowadził w OKF „Kino Stare”. – Teraz Pan Hilary na swoje zajęcia zaprasza dorosłych wyszkowian. Pierwszy pomysł był taki, żeby to była akademia artystyczna. Ale po rozmowach z różnymi mądrymi ludźmi, postanowiliśmy, żeby tę formułę rozszerzyć i nazwać nasze przedsięwzięcie akademią umiejętności, co stwarza szersze pole do działania. Nasza propozycja jest skierowana generalnie do trzech grup ludzi. Do tych, którzy myśleli kiedyś, żeby tańczyć, śpiewać, rysować, malować, ale z różnych powodów tego nie zrobili, a teraz powracają do swojego pomysłu, bo czują taką potrzebę. Druga grupa to ci, którzy coś zaczęli, ale przerwali i teraz chcą do tego wrócić. Trzecią grupę stanowią osoby, które już coś potrafią i chcą się doskonalić. Dla nich proponujemy formę konwersacji artystycznej. 
Jak w każdej uczelni, także w Akademii Umiejętności Pana Hilarego będą wydziały:  
- W miniony wtorek (11 kwietnia) ruszył wydział tańca, który prowadzi Jola Wiśniewska – przedstawia poszczególne wydziały Piotr Adler. – Na początku maja rusza wydział wokalny. Śpiewu będzie uczyła Agnieszka Chmielewska, która śpiewa w Teatrze Wielkim Operze Narodowej. Będzie też nauka gry na instrumentach. Gry na skrzypcach będzie uczyć świetna skrzypaczka, absolwentka stażu artystycznego warszawskiej Akademii Muzycznej  Aleksandra Puczyńska, na gitarze elektrycznej świetny muzyk, znany w Wyszkowie – Andrzej Depta, na gitarze klasycznej – doświadczony instruktor ale też multiinstrumentalista i kompozytor Michał Grus, a na instrumentach dętych – Piotr Puczyński, doskonały i doświadczony puzonista i tubista. Wydział malarstwa zgodziła się poprowadzić Iwona Ostrowska (o wernisażu jej wystawy piszemy na str. 10). Nad pozostałymi kierunkami artystycznymi pracujemy. Będzie ich więcej. W akademii jest też wydział rodzinny, który prowadzi psycholog Marta Grus, Na tym wydziale zaczynamy od zajęć promujących noszenie dzieci w chustach i wspólnych zajęć tanecznych młodych mam z malutkimi dzieciaczkami. 
Akademia jak na razie reklamuje się przez facebooka. – To bardzo miłe, że już po pierwszych spotach, mieliśmy spory odzew. Ludzie zaczęli pisać do Pana Hilarego że chcieliby malować, śpiewać, pytać, czy będzie to czy tamto. Wiemy już, że są jednostki, które chcą coś robić, a ile ich jest, dopiero zobaczymy. 
Będziecie się utrzymywać tylko z opłat swoich studentów? 
- Tak. Zresztą to naturalne, bo przecież wszystkie zajęcia tego typu w Wyszkowie są płatne.  Myślę, że w Wyszkowie są osoby, które chcą inwestować w swój rozwój artystyczny czy poniekąd intelektualny i Akademia Pan Hilary taką możliwość im stwarza. To, czego się nauczą, będziemy się starali zaprezentować. W jakiej formie, studenci sami zdecydują. Mogą to być koncerty czy pokazy zamknięte (wydziałowe, akademijne), ale przewidujemy też np. koncerty wykładowców, które mogą być formą promocji akademii. Pierwszy taki koncert zaplanowaliśmy w połowie sierpnia. Chcemy się też pokazywać przy okazji koncertów organizowanych przez samą akademię, jak np. ostatni koncert jazzowy The Warsaw Dixielanders,
Formy zbiorowe zajęć akademii, takie jak taniec i czy salsa dla mam z dziećmi w chustach, odbywają się w Restauracji Centralna, pozostałe zajęcia Akademii Umiejętności Pan Hilary – od maja w lokalu przy ul. Daszyńskiego. Więcej informacji o akademii można znaleźć na www.facebook.com/PanHilaryAU/  pod telefonem 531 931 200 lub pisząc na adres panhilary @op.pl.
Komentuj, logując się przez Facebooka, Google+, Twittera, Disqus LUB pisz jako gość
Mrówka październik 2017
Mrówka październik 2017
Mrówka październik 2017
fotobudka star