Ekspedytor, dziennikarz, powstaniec (foto)

historia Ziemi Wyszkowskiej

Ekspedytor, dziennikarz, powstaniec (foto)

14.06.2016
komentarze: 0
autor: Elżbieta Szczuka
W XIX w. dzierżawcą folwarku rządowego Wyszków był Józef Bogdaszewski. Dworek, w którym mieszkali Bogdaszewscy, był zlokalizowany przy drodze do Porządzia, na terenie, gdzie obecnie jest siedziba Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. Syn Józefa, Seweryn, urodził się w 1813 roku. Ukończył szkołę obwodową w Pułtusku. Po śmierci ojca został dzierżawcą folwarku. 
 
Ekspedytor pocztowy
W kwietniu 1835 r. Seweryn został pisarzem, a po dwóch miesiącach ekspedytorem pocztowym w nowo utworzonej (1834) ekspedycji i stacji przeprzęgowej (poczthalterii) w Wyszkowie. Najbliższe stacje były w Pułtusku, Serocku, Ostrowi, Radzyminie. Stacje przeprzęgowe zajmowały się wyłącznie transportem. Dzierżawiły je osoby prywatne, nawet jeśli znajdowały się przy urzędzie pocztowym. Do obowiązków poczthalterów należało utrzymanie wyznaczonej w kontrakcie liczby mocnych i zdrowych koni oraz innych środków przewozowych na potrzeby poczty, np. dyliżansów pocztowych. Zadaniem ekspedycji była wyłącznie obsługa klientów. Wyszkowska ekspedycja, w której pracowało dwóch ekspedytorów i pisarz, podlegała pod urząd w Pułtusku; miała kasownik z numerem 49 (numer był przypisany do stacji pocztowej i zastępował jej nazwę). 
 
Przyjaciel artystów
W pałacu w Rybienku, którego właścicielem w latach 40. XIX w. był poseł August Morzkowski, często gościli artyści związani z tzw. Cyganerią Warszawską, m.in. Roman Zmorski (1822–1867), Włodzimierz Wolski (1824–1882), a także Teofil Lenartowicz (1822–1893), Cyprian Norwid (1821-1883) i Karol Brzozowski (1821–1904). Z „Cyganerią Warszawską” sympatyzował syn Augusta Morzkowskiego, Michał (1816 – 1868), który również pisał wiersze.
Najstarszy syn Bogdaszewskich Seweryn nieodstępnie towarzyszył cyganom w ich wędrówkach po okolicy, a nie rozporządzając talentem do pióra od czasu do czasu dawał przynajmniej skromne korespondencje prasie warszawskiej pod pseudonimem Seweryn z Wyszkowa – napisał Henryk Syska w książce „Syn Mazowsza”, poświęconej Romanowi Zmorskiemu.
Seweryn Bogdaszewski pisywał do „Przeglądu Warszawskiego”, gdzie w 1841 roku zamieścił artykuł monograficzny „Miasto Wyszków. Szkic historyczny”, oraz do „Piśmiennictwa Krajowego”, na którego łamach w 1840 r. zadebiutował Cyprian Kamil Norwid.
Karol Brzozowski, poeta, leśnik, geolog, geograf, powstaniec styczniowy, którego ojciec był leśniczym (nadleśniczym?) w Wyszkowie, jako student odbywał praktyki w wyszkowskich lasach. W swoich wspomnieniach napisał: Ileż to pięknych chwil spędziliśmy wówczas między domem moich rodziców a domem Morzkowskich, zamieszkałych w Rybienku nad Bugiem, i pod gościnną strzechą Bogdaszewskich z Wyszkowa, których syn Seweryn nieodstępnym był naszym towarzyszem.
Młodzi ludzie chodzili po lasach, polach, po wsiach, zapisywali obyczaje i obrzędy ludowe, w swoich poetyckich utworach opiewali piękno mazowieckiej ziemi. Chętnie odbywali wędrówki wzdłuż Bugu, który nieco emfatycznie Seweryn Bogdaszewski określił jako „Ganges starożytnych Słowian”. Nie tylko czytali z zapałem poezje Adam Mickiewicza, Juliusza Słowackiego, Zygmunta Krasińskiego, Wincentego Pola, ale i sami je pisali.
 
Działacz społeczny
Seweryn Bogdaszewski cieszył się zaufaniem społeczeństwa wyszkowskiego. We wrześniu 1861 roku został wybrany do 15-osobowej Rady Powiatowej w Pułtusku, guberni płockiej. W styczniu 1862 r., po wielkim pożarze w Wyszkowie, w którym spaliło się kilkadziesiąt stodół i chlewów, Seweryn Bogdaszewski (dzierżawca folwarku Wyszków), Stanisław Kargowski (właściciel dóbr Olszanka, jeden z jego walczących w powstaniu synów poległ w 1863 r. pod Fidestem), burmistrz Dowgiałło i kilku najbogatszych mieszkańców utworzyli Komitet Wsparcia Pogorzelców – dzięki ich staraniom pogorzelcy otrzymali zasiłek w postaci zboża i kartofli.
 
Powstańczy naczelnik
W chwili wybuchu Powstania Styczniowego w dniu 22 stycznie 1863 r. naczelnikiem wojennym województwa płockiego był Zygmunt Padlewski, naczelnikiem wojskowym powiatu pułtuskiego – Robert Skowroński, dowódcą oddziału „warszawiaków” – były oficer partyzantów Garibaldiego. Naczelnikiem cywilnym powiatu pułtuskiego został ziemianin Władysław Michniewicz z Bylic. Funkcję powstańczego naczelnika Wyszkowa pełnił Seweryn Bogdaszewski, dzierżawca folwarku Wyszków -  czytamy w „Dziejach Wyszkowa i okolic” Janusza Szczepańskiego. 
Bogdaszewski był nie tylko dzierżawcą folwarku, ale nadal ekspedytorem pocztowym. Kiedy wybuchło powstanie, pocztowcy pomagali powstańcom, wysyłając pisma i gazety Rządu Narodowego w specjalnych skrytkach przy ekstrapocztach państwowych lub przez specjalnych posłańców. Do obowiązków poszczególnych stacji należało nie tylko przewożenie przesyłek, ale też zawiadamianie sąsiednich stacji o ruchach wojsk nieprzyjacielskich, o ilości i rodzaju stosowanej przez wojsko broni. 
Wiadomo, że powstańcom z oddziału Władysława Cichorskiego „Zameczka” w 1863 r. udało się dwukrotnie zabrać pieniądze z kasy ekspedycji pocztowej. Można się domyślać, że do skuteczności tych akcji w dużej mierze przyczynił się ekspedytor Bogdaszewski. 
Ogół mieszkańców Wyszkowa ustosunkował się pozytywnie wobec kolejnego zrywu narodowowyzwoleńczego, jakim było Powstanie Styczniowe. Na taką reakcję wyszkowian w istotny sposób rzutowała patriotyczna postawa zarówno „rewolucyjnego” naczelnika Wyszkowa – Seweryna Bogdaszewskiego, jak i ks. Narcyza Wilewskiego – wikariusza parafii Wyszków. Dzierżawca folwarku Wyszków, Bogdaszewski, poza agitacją do powstańczych oddziałów dostarczał im duże ilości broni, a zwłaszcza karabinów przerzucanych przez granicę pruską. W obawie przed aresztowaniem uciekł za granicę – napisał prof. Szczepański. 
Pracownicy wyszkowskiej poczty mocno zaangażowali się w sprawy powstania. Szymon Guzikowski za działalność w oddziałach żandarmerii powstańczej został w lipcu 1863 r. skazany na 15 lat ciężkich robót na Syberii.
Z książki Tomasza Sumy „Urzędnicy pocztowi w Królestwie Polskim 1815 – 1871”  dowiadujemy się, że  Seweryn Bogdaszewski był ekspedytorem pocztowym do 1 marca 1864 r. Został wykreślony z listy urzędników z powodu samowolnego opuszczenia służby.
Do kraju wrócił rok później, kiedy dowiedział się, że władze carskie nie wpadły na trop jego patriotycznej działalności. Został ukarany grzywną w wysokości 300 rbs i zwolniony za poręczeniem.
 
Epilog
Nie znalazłam informacji o późniejszych losach Seweryna Bogdaszewskiego. Być może nadal był dzierżawcą folwarku Wyszków, bo w 1862 r. otrzymał zgodę na 12-letnią dzierżawę. W 1866 r. w Tygodniku Ilustrowanym ukazał się jego tekst „Obelisk z herbem Wazów”. Obelisk stał przy drodze prowadzącej do Pułtuska, ale za sprawą dziedzica - właściciela gruntu ten zabytkowy obiekt został rozbity.
Ze śladów materialnych w Wyszkowie po rodzinie Bogdaszewskich został nagrobek Józefa Bogdaszewskiego (zm. w 1847 r.), najstarszy na parafialnym cmentarzu. W ubiegłym roku, podczas wichury, został z niego strącony krzyż, napis wyryty w piaskowcu staje się coraz mniej widoczny. Może ten właśnie pomnik powinien być teraz w pierwszej kolejności odnowiony?
Nowy Wyszkowiak nr 4/2010 z dnia 26 stycznia 2010 r. 
MajsterPlus728x240

komentarze:

dodaj komentarz

Brak komentarzy

Mamo, możesz być ze mnie dumna

Mamo, możesz być ze mnie dumna

Krystalizuje się program obchodów 90-lecia zdania matury w Gimnazjum Koedukacyjnym Towarzystwa Szkoły Średniej w Wyszkowie nad Bugiem (jego kontynuatorem jest I LO im. C.K. Norwida) przez Jerzego Różyckiego, jednego z trzech kryptologów, którzy rozszyfrowali niemiecką maszynę kodującą „Enigma”. Uroczystości odbędą się w dniach 21 – 22 kwietnia. Organizatorom zależy, aby uczestniczyło w nich jak najwięcej wyszkowian.
zobacz więcej
Uhonorujmy Stanisława Wróbla "Jaskółkę"

Uhonorujmy Stanisława Wróbla "Jaskółkę"

Przy głównej alei wyszkowskiego cmentarza parafialnego znajduje się grób Stanisława Wróbla, pseudonim Jaskółka, który w maju 1943 roku został zakatowany przez Niemców. Torturowany przez kilka dni, nie wydał nikogo. Jego towarzysze broni po 1989 roku starali się, żeby jednej z wyszkowskich ulic nadać imię tego bohaterskiego żołnierza. Na razie bezskutecznie. Może obecnej radzie miejskiej uda się uhonorować Stanisława Wróbla „Jaskółkę”?
zobacz więcej
Urodziny Karola Ferdynanda

Urodziny Karola Ferdynanda

Co wiemy o królewiczu Karolu Ferdynandzie Wazie, patronie parku miejskiego? Z przeprowadzonej przeze mnie krótkiej sondy wynika, że niewiele lub nic. Zmarł 10 maja 1655 roku na dworze biskupim w Wyszkowie. Jego pamięci jest poświęcony najstarszy wyszkowski zabytek, drugi w Polsce pomnik świecki, czyli obelisk Wazów. 13 października 2013 roku minęła 400. rocznica urodzin Karola Ferdynanda.
zobacz więcej
O Zofii Karłowskiej, wyszkowskim Sokratesie (foto)

O Zofii Karłowskiej, wyszkowskim Sokratesie (foto)

Wyszkowianie zapamiętali ją jako wspaniałą nauczycielkę o ogromnej wiedzy, osobę bardzo religijną i z charakterem. To ona, splunąwszy na dłoń, uderzyła nią w twarz dyrektora liceum Jana Wołoszczuka za to, że drwił z jej uczuć religijnych. Była doktorem historii i pedagogiki, magistrem filozofii. Wkrótce minie 105. rocznica urodzin Zofii Karłowskiej.
zobacz więcej
Zitcom